niedziela, 6 stycznia 2019

Fastav Zlin - MFK Karvina

Fastav Zlin 2:1 MFK Karvina

(3.11.18)

Zlin to miasto w południowo-wschodniej części Czech, znajduje się niedaleko granicy Czesko-Słowackiej. Temu miastu czasy swojej świetności przypisuje się na początki XX wieku, ze względu na to, iż kwitnął tam przemysł obuwniczy i w fabrykach na tamten okres pracowała duża część lokalnej społeczności, miasto bardzo szybko się rozwijało a ówczesny właściciel ogromnych fabryk Baty* wykładał pieniądze na rozwój infrastruktury miejskiej.
*(Bata to firma, która funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Również w Polsce.)

W okresie najprężniejszego rozwoju miasta powstał w 1919 roku klub piłkarski o nazwie SK Zlin.

Mecz pomiędzy Zlinem a Karviną, na którym miałem przyjemność się pojawić przyciągnął na trybuny około 3000 widzów. Goście zjawili się w około 60 osób, kibice gospodarzy wystawili na ten mecz 150-osobowy młyn.

Pierwsza połowa to był festiwal niewykorzystanych sytuacji, obijanie słupków i poprzeczek, wybijanie piłki z linii bramkowej i zarysowana przewaga drużyny "domacich".
Drugą połowę Zlin rozpoczął z animuszem, ponieważ już 5 minut po jej rozpoczęciu na tablicy widniał wynik 2:0, który utrzymał się do 70 minuty spotkania, kiedy Karvina strzeliła bramkę na 2:1 i takim wynikiem zakończył się ten mecz.






FOTO ZE ZLINA:

 

 

 


 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz